• Wpisów: 379
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 13:48
  • Licznik odwiedzin: 44 143 / 2187 dni
 
frezja008
 
frezja008: Nie wspomniałam jeszcze o ziołach, a ich też nie może zabraknąć na moim balkonie :)
Obowiązkowo musi być tymianek, który używam np. do pieczonych ziemniaków; jest też rozmaryn idealnie pasujący do kurczaka, a także oregano, które dodaje przede wszystkim do sosu pomidorowego i domowej pizzy.
Zazwyczaj kupowałam na targu niewielkie roślinki, które z czasem pięknie się rozrastały  
IMG_5768.jpg

IMG_7439.jpg

Zawsze mam też miętę, której listki pięknie wyglądają jako dekoracja deserów, ale też świetnie sprawdzają się jako składnik różnego rodzaju koktajli czy orzeźwiający dodatek do wody z cytryną
IMG_5993.jpg
IMG_7454.jpg

Zwykle miałam również kolendrę, idealna np. do curry
IMG_5772.jpg
IMG_6003.jpg

Oprócz tego była też bazylia, którą uwielbiam. Niestety zwykle bardzo szybko kończył się jej żywot; chyba miała u mnie na balkonie nieodpowiednie warunki :P teraz kupuję na bieżąco, jak wiem, że będzie do czegoś potrzebna.
Jest także lubczyk dodawany do różnych zup
IMG_5998.jpg

I już na koniec szałwia, której zastosowania w swojej kuchni jeszcze nie znalazłam. Okazała się ona jednak bardzo wytrzymała, bo całkiem zapomniana przetrwała u mnie na balkonie całą zimę :)
IMG_9272a.jpg


Takie świeże zioła na balkonie czy parapecie to naprawdę fajna sprawa. Gdybym miała więcej czasu to może nawet zabrałbym się za uprawę warzyw. Jak sobie pomyśle o takich własnoręcznie wyhodowanych pomidorach czy sałacie...  no cóż, pomarzyć można :D  
Tymczasem moje tegoroczne zioła prezentują się następująco :)
IMG_1426.jpg
image-1.jpg
IMG_1420.jpg


Pozdrawiam :)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego