• Wpisów: 379
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 13:48
  • Licznik odwiedzin: 44 767 / 2367 dni
 
frezja008
 
frezja008: Pokazywałam Wam co kupiłam na wcześniejszych promocjach -49% w rossmannie, ale pominęłam tę ostatnią majową.
W przeciwieństwie do wcześniejszych nie skupiałam się tym razem na podkładach ani na lakierach do paznokci, a na produktach do ust.

Nie będę ukrywać, że wszelkiego rodzaju balsamów do ust i pomadek mam naprawdę dużo; wszystkie są jednak w jasnych odcieniach bo właśnie w takich siebie najbardziej lubię, ale pomyślałam sobie, że jeśli nie potrafię jakoś fajnie pomalować oczu to przynajmniej z ustami mogłabym trochę poszaleć ;) korzystając z okazji postanowiłam zaryzykować z trochę bardziej wyrazistymi kolorami niż zwykle, chociaż nie z aż tak mocnymi jak planowałam na początku :)
IMG_9135.jpg

W końcu mam słynne matowe pomadki z Bourjois (Rouge Edition Velvet)
IMG_9167.jpg
IMG_9176.jpg
zdecydowałam się na dwa odcienie 09 i 07, jedne z najjaśniejszych, chociaż dla mnie i tak ciemne :P
IMG_9163.jpg
jeszcze nie miałam okazji ponosić ich na ustach dłużej, ale jak nałożyłam je w domu żeby sprawdzić kolory to wydawały się naprawdę fajne :)

Następnie wzięłam dwie pomadki z Bell hypoallergenic
IMG_9137.jpg
mam z tej serii puder i cienie, które bardzo lubię, ale akurat te dwa produkty jakoś nie podbiły mojego serca
IMG_9146.jpg
ten jaśniejszy jeszcze ujdzie, chociaż myślałam, że kolor na ustach będzie ładniejszy; natomiast jeśli chodzi o czerwień to kolor ma przepiękny, ale mam wrażenie, że jest bardzo nietrwała i wystarczy chwila żeby zniknęła z ust. Wychodząc z domu musiałabym co chwilę zerkać w lusterko czy mi się gdzieś nie odbiła albo nie rozmazała. Bardzo bym chciała, ale niestety nie jestem do nich przekonana :/

Kolejna rzecz to konturówki z lovely
IMG_9158 (2).jpg
i tu muszę przyznać, że nigdy w życiu żadnej konturówki nie miałam. Te są pierwsze, więc zupełnie nie mam porównania, ale na razie mi się podobają :)
IMG_9161.jpg

Na koniec zostawiłam pomadki z maybelline. Mam ich w domu już kilka; głównie jasne róże, ale jest i jedna ciemniejsza i wszystkie (z wyjątkiem tej najciemniejszej) bardzo często używam. Te trzy miałam już dawno w sklepie upatrzone, czekałam tylko na odpowiedni moment żeby je kupić :)
IMG_9181.jpg
IMG_9182.jpg
IMG_9188.jpg

W tej części promocji to już wszystko;
w kolejnej, w której były produkty do twarzy kupiłam tylko dwa ulubione podkłady i puder
IMG_9061.jpg

a w części poświęconej paznokciom odżywki i zmywacz
IMG_9126.jpg
IMG_9129.jpg

To już wszystko :)

Pozdrawiam :)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Piękne kolorki pomadek :D
     
  •  
     
    @Violet-Lila: a wiesz, że się kiedyś nad nimi zastanawiałam i właściwie nie wiem dlaczego w końcu nie kupiłam :D
     
  •  
     
    @viqen: te jaśniejsze kolorki, które noszę na co dzień trwałością jakoś szczególnie nie powalają, ale tragedii też nie ma; ja jestem zadowolona; co do tego koloru 914 to mam wrażenie, że przy nakładaniu nie sunie tak lekko po ustach jak reszta, jest trochę bardziej tępa przez co też chyba bardziej trwała, ale jeszcze nie miałam odwagi wyjść z tym kolorem na ustach do ludzi, jest na razie dla mnie zbyt mocny :P
     
  •  
     
    Podobają mi się  konturówki z Lovely i pomadki z Maybelline :)
     
  •  
     
    @Violet-Lila: P.S. Na moim awatarku ją noszę ;)
     
  •  
     
    I ja w tym roku zrobiłam tak jak Ty, postawiłam na usta, bo z oczami nie umiem sobie poradzić ;) Zainwestowałam w wegańską Permanent Make-Up Lip Tint od Bell (kolor nr 4) i jestem mega zadowolona. Nie dość, że kolor jest mega soczysty, to się nie ściera jak te matowe w ołówku. Polecam wypróbować :)
     
  •  
     
    fajne kolorki :)
    powiesz coś więcej na temat pomadek z maybelline strasznie mi się podoba ta 914 :D